| My Posts: 20 Comments: 6 Create on 15/7/2008 Updated on 13/8/2008 Subscribe to the blog |
| |
| | | |
och ma ukochano wciąż mnie odrzucasz
zostawiasz samemu w zimnej toni brzegów
zawiłych drogach życia ... a ja pragnę ostatni raz
oddać ci pocałunek gdy nadejdzie mój czas ....
wśród księżycowej jeziora toni fal wzburzonych
jak wiatr niespokojny w liściach drzew skarcony...
przyjm ni ode mnie tę małą różę jak ma ostatnia
czarna noc w basku chaosu myśli zagubionych ... | |
| |
| |
Widziałem Przeznaczenia Kwiatów Płacz...
Chmielem Zmienić Przeznaczenia Bieg,
Lecz Ono Wciąż Dopadało Mnie...
Teraz Wiem Ze Usnąć Musze Jak Liść
Drzewa Ściętego...Zamknąć Swe Mętne Nadzieje
Na Otaczający Mnie Świat...Powoli Odchodzę Do
Mroku Jaki Spowija Dusze Ma...Myśli Chaotyczne
Śmierci Wciąż Szukają...Uczucie Miłości W Bolu I Cierpieniu Trwaj...Nie Mam Nic Do Przegrania,Nic Do Stracenia-Jóź Wszytko Co Maiłem Przepadło Razem
Z Nadzieja ...Która Zwodziła Ciągle Mnie...Słyszysz Cichy Krzyk? ? ?To Serce Me Gdzieś Na Dnie...Nikt Nie Zrozumie Wyboru Mego...Nikt Nie Pojmie Co Czuje...Nie Jestem Dumny Z Ciszy Swej,Lecz Nie Mam Wyboru ... Chce Zostać Sam Wśród Tego Co Jeszcze Mam...To Czas Bym Podążył Za Przeznaczeniem Jakie Mam...Jóź Nie Ucieknę Przed Tym Co Mnie Czeka,Nie Zlęknę Sie Wyboru Który Został Mi Dany...Zniknę W Ciemnościach Usuniętych Płatków Róży...To Moja Droga Do Upadku ...Oto Przeznaczenie Które Pisane Mi Zostało...
| |
| |
| |
Witaj po ciemniej stronie Księżyca,
Gdzie słońca płaczu nie dojrzysz
wśród nocy skrytych myśli w nas
odnajdź światło życia dane przez
płacz ludzkich serc ...może śmierci
łza będzie odpowiedzią na końcu drogi
naszych słonecznych zabaw...
szukam cię po ciemnej stronie księżyca
wciąż dumnie idąc w stronę światła
dumnych serc ... płacze myśląc o tym dniu...
gdy znów zobaczę koniec myśli naszych serc...
witaj po ciemnej stronie serc pełnych ludzkich życia łez...
głęboko skrytych gdzieś nad myślą ludzkich snów... | |
| |
| |
Chciał Bym Unieść Się Z Tobą,
Wysoko Nad Błękit Niebios...
Nad Księżyca Czaru Nocą,
Zatańczyć Wśród Płatków Róż...
Oczy Twe Czarują Ciągle Mnie...
Proszę Powiedz Mi Czy Ja Nadal Śnie? ? ?
Przybywasz Jak Anioł Letnią Nocą...
I Mówisz, Że Ja Ciągle Śpię...
| |
| |
| |
Widzę Za Oknami Krat Metalu,
Aniołów Płacz Goryczy...
Siedzie W Strachu Na Swej Pryczy...
Zamknięty Pośród Czterech Ścian...
Marzę O Wolności Za Więziennych Bram...
Słońce Się Uśmiało, A Ja Nadal Siedzie
Wśród Czterech Ścian ...Czekam Na Wolności
Klucza Dźwięk...Czy Już Wolnym Jestem? ? ?
Jeszcze Nie...Czekam Na Ten Cudny Dzień...
Gdy Otworzą Się Wrota Zniewolonych Bram... | |
| |
|